Witajcie :)
Naoglądałam się różnych koszy w internecie, bo chciałam nauczyć się splotów . Głowa zrobiła się ogromna od tej wiedzy, ale i tak niczego się nie nauczyłam. No może trochę jednak tak.
Koszyk który wyplotłam z całą pewnością gdzieś tam się przewinął.
Modeł został pewnie podobny do czyjegoś, ale sposób wyplatania stworzyłam sama, metodą prób i błędów. Błędów było więcej, ale co tam, efekt mi się podoba.
Kolor jaśniutki, poprzecierany ciemnym, tak jakby pobrudzony, ale o taki efekt mi chodziło.
I to na tyle.
Jestem pod wrażeniem dzisiejszego zaćmienia słońca
Udało mi się nawet zrobić kilka zdjęć, a to jedno z nich.
Witam nowe obserwatorki, mam nadzieję że długo będziecie tu zaglądać, że się Wam nie znudzi.
A teraz już
życzę miłego wypoczynku






